poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Święta , święta i prawie po świętach . Oczywiście spędzone poza domem . Tyle ciekawych filmów w TV , których nigdy w ogóle nie oglądałam a Ja wybrałam film animowany Barbie:Akademia Księżniczek :D . Chociaż przypomniały mi się dziecięce czasy kiedy jako mała dziewczynka byłam po prostu zakochana w takich bajkach i lalkach barbie. Gdy jeździłam na zakupy to zawsze pierwsze co to rodzice kupywali mi właśnie lalkę i byłam zadowolona z tego powodu . To były czasy :D . Trochę moje posty są bez sensu ponieważ piszę to co mi do głowy przyjdzie i dlatego moje zdania są dziwnie sformuowane.

czwartek, 21 marca 2013

;d

Wypożyczyłam sobie dwie książki na świąteczny czas . Jedna to

,,Morderstwo na mokradłach"

Sasza Hady
A druga to :

,,Drzewo morwowe"

Tomasz Białkowski


Morderstwo na mokradłach:
Alfred Bendelin, najsłynniejszy prywatny detektyw Londynu, nie może narzekać na swój los: jest rozchwytywany zarówno przez majętnych klientów, jak i rozkochane w nim wielbicielki. Brawurowo rozwiązuje sprawę za sprawą, przyprawiając funkcjonariuszy Scotland Yardu o ból zębów i koszmary nocne. Słynie z niezawodnego lewego sierpowego, piekielnej inteligencji i zniewalającego uśmiechu. Jest tylko jeden problem: Alfred Bendelin nie istnieje.

W postać znanego z powieści kryminalnych detektywa wciela się niejaki Nicholas Jones – wbrew wszystkim swoim zasadom i zdrowemu rozsądkowi. Z dnia na dzień porzuca wygodne życie w wielkim mieście i wyrusza na prowincję, aby rozwikłać zagadkę tajemniczego morderstwa. Tak – oczywiście wszystko to dla pewnych pięknych niebieskich oczu.

W otoczonej mokradłami osadzie Little Fenn zostaje znaleziona głowa znanego w okolicy domokrążcy. Wydaje się, że nikt z mieszkańców wioski nie miał motywu, by go zamordować, ale ich dziwne zachowanie zwraca uwagę samozwańczego detektywa. Wśród jesiennych mgieł spowijających torfowiska czai się zło...

Drzewo morwowe:
Rok 2004. Na północy kraju dochodzi do serii morderstw, których ofiarami są starsi mężczyźni. Paweł Werens, młody dziennikarz jednej z warszawskich gazet, otrzymuje zadanie napisania reportażu o tych wstrząsających wydarzeniach. Początkowa pogoń za sensacją zamienia się wkrótce w walkę z demonami przeszłości. Jaki związek mają współczesne brutalne morderstwa z męczeńską śmiercią pierwszych chrześcijan? Czy dziennikarskie śledztwo prowadzone przez Werensa pozwoli na rozwiązanie zagadki i powstrzymanie przestępcy przed ukończeniem szaleńczego planu, czy też zadziała jak katalizator, pociągając za sobą kolejne ofiary? I co oznaczają motyle znalezione w ustach zabitych?

Białkowski potrafi swoją opowieścią przerazić, zaintrygować i zachwycić. Odnajdziemy tutaj to, co lubimy najbardziej w trzymających w napięciu historiach: tajemnicę, zawiłą intrygę, wyrafinowane zbrodnie i perfekcyjne planowanie. Warto zanurzyć się w tej miejscami makabrycznej, ale inteligentnej powieści i poczuć smak dobrego polskiego kryminału.

Jak do tej pory to będą dwie poważne książki które mam zamiar przeczytać . Ogólnie czytam tylko książki o wampirach , wróżkach no i przede wszystkim 50 Twarzy Greya chociaż tej nie można zaliczyć do fantastyki .






Pozdrawiam :)



Dzisiaj Pierwszy Dzień Wiosny , a za oknem śnieg . Chociaż tyle , że jest ciepło i słońce świeci .
Oczywiście dzień wagarowicza , jednak ja jestem pilną uczennicą i byłam . Były tylko 4 osoby na 30 .
Lekcje trwały tylko po 20 minut i jakoś zleciało . Chociaż tyle , że mam obecności i lipy nie będzie jutro . 
Jutro mam ciężki sprawdzian z matematyki z logarytmów , a tego to w ogóle nie rozumiem. Ledwo miałam dwójkę na półrocze .
Weekend niedługa a potem tylko 3 dni nauki :D . Nawet takie luźne , to nie ma się czym przejmować .

Ostatnio byłam na zakupach , w galeriach handlowych nic nie znalazłam ciekawego , a byłam chyba w trzech . Na placu targowym udało mi się kupić jeansową koszulę i spodnie z materiału .
Chociaż nie noszę koszul to pomyślałam , że czas to zmienić . 
Koszulę udało mi się kupić za 40 zł a spodnie za 10 zł :D .





wtorek, 19 marca 2013

No i nie zdałam :( zrobiłam taki głupi błąd , że do tej pory mnie to gnębi . Poprostu nie zatrzymałam się na stopie , a z daleka go widziałam . Ehh , nastepnym razem się uda .

Niestety śnieg spadł , jeszcze wczoraj było tak ładnie , a tu rano pełno śniegu . Niestety zaliczyłam kilka upadków z powodu śliskich butów.

niedziela, 17 marca 2013

Jutro mój trzeci egzamin na prawo jazdy , jakoś się nie denerwuję tak jak przy pierwszym i drugim podejściem .

Wcześniej jestem w trakcie oglądania Must be the music , i bardzo mi się ten odcinek podoba , bardziej podobała mi się dziewczyna która śpiewała piosenkę Whitney Huston .

Ostatnio zaczęłam interesować się Marilyn Monroe , udało mi się znaleźć w bibliotece książkę pod tytułem ,,Mój tydzień z Merlin“ .
Jutro mam zamiar obejrzeć film pod tym samym tytułem co książka , a na weekendzie filmy z jej udziałem :)

czwartek, 7 marca 2013

Od czasu do czasu biorę udział w konkursach na których można wygrać kosmetyki .Jak odbiorę aparat to dodam zdjęcia kosmetyków które udało mi się wygrać .


Dzisiaj wzięłam udział w konkursie Nivea w którym można wygrać antyperspirant . Jedyne co trzeba zrobić to napisać jaka czeka Cię stresująca sytuacja w ciągu dwóch tygodni . Ja napisałam o moim egzaminie na prawo jazdy który odbędzie się za niecałe 2 tygodnia . Niestety to mój 5 egzamin i chyba ostatni gdyż teorię mam do kwietnia i chyba się nie uda ustalić go przed końcem marca . Mam nadzieję , że uda mi się zdać .


Oto link do konkursu :



Pozdrawiam :)

sobota, 2 marca 2013

niedziela, 24 lutego 2013

Nareszcie !!!

Must be the music :D uwielbiam ten program . Najlepszy talent show muzyczny . Na drugim miejscu xFactor ale bardziej amerykańska edycja .

Za tydzień w piątek Rodzinka.pl , nawet powtórki nigdy mi się nie znudzą .

A co do rzeczywistosci to niestety poniedziałek , oczywiście początek tygodnia i sprawdzian . Miałam się uczyć cały weekend jednak nic z tego nie wyszło . W sobotę cały dzień sprzątania w tym plusy że udało mi się znaleźć kilka zagubionych rzeczy :)

sobota, 23 lutego 2013

Jutro odbędzie się gala rozdania Oskarów 2013 . Z chęcią bym obejrzała niestety jest o bardzo później godzinie na stronie internetowej. Napiszę swoją własną listę wygranych

Najlepszy film: "Les Miserables. Nędznicy"

Najlepszy aktor pierwszoplanowy:Bradley Cooper ("Poradnik
pozytywnego myślenia")

Najlepsza aktorka
pierwszoplanowa:Naomi Watts ("Niemożliwe")

Najlepsza aktorka
drugoplanowa:Anne Hathaway ("Les Miserables.
Nędznicy")

Najlepszy aktor
drugoplanowy:Robert de Niro ("Pamiętnik
pozytywnego myślenia")

Najlepszy reżyser:Ang Lee ("Życie Pi")

Najlepszy film
nieanglojęzyczny:"Miłość", reż. Michael Haneke,
Austria

Najlepszy
długometrażowy film
animowany:"Frankenweenie"

Najlepsze zdjęcia:"Skyfall" (Roger Deakins)

Najlepszy scenariusz
oryginalny:"Django" (Quentin Tarantino)

Najlepszy scenariusz
adaptowany:"Pamiętnik pozytywnego
myślenia" (David O.Russell)

Najlepsze kostiumy:"Les Miserables. Nędznicy"

Najlepszy montaż:"Wróg numer jeden" (Dylan
Tichenor, William Goldenberg)

Najlepszy
pełnometrażowy film
dokumentalny:"How to Survive a Plague"

Najlepszy
krótkometrażowy film
dokumentalny:"Redemption", reż. Jon Alpert and
Matthew O'Neill

Najlepsza
charakteryzacja"Les Miserables. Nędznicy" (Lisa
Westcott)

Najlepsza muzyka"Skyfall" (Thomas Newman)
Najlepsza piosenka"Skyfall" z filmu "Skyfall"

Najlepszy
krótkometrażowy film
animowany:
"Adam and Dog"

Najlepszy
krótkometrażowy film
aktorski:
"Asad", reż. Bryan Buckley and
Mino Jarjoura

Najlepszy dźwięk
"Les Miserables. Nędznicy"
Najlepszy montaż
dźwięku:"Skyfall" (Per Hallberg and Karen
Baker Landers)

Najlepsze efekty
specjalne
"Hobbit: Niezwykła podróż" (Joe
Letteri, Eric Saindon, David
Clayton, R. Christopher White)

Niestety przez pewien czas muszę pisać z telefonu :( chociaż i tak nikt nie wchodzi na mojego bloga , ale i tak będę go prowadzić :)

niedziela, 17 lutego 2013

Moje ulubione teledyski z 2012/13 roku . Yeahh ! :)


















Jeszcze nie umiem tak dobrze prowadzić bloga , i nie jest on jakoś ciekawy .Mam jednak nadzieję , że się rozwinę .




*.*

Najlepszy :)










;)

                                         Ulubione fragmenty  z 50 Twarzy Greya :)




"- Przygryzasz wargę i nie odpowiedziałaś mi.- Marszczy brwi. Nadal się do niego szczerzę. Wygląda bosko ze swoimi rozczochranymi włosami, płonącymi, zmrużonymi, szarymi oczami i poważnym, mrocznym wyrazem twarzy.
- Chciałabym zrobić to jeszcze raz. - Szepczę. Przez chwilę wydaje mi się, że widzę ulgę na jego twarzy, ale potem zwęża oczy i patrzy na mnie.
- Naprawdę, panno Steele? - Mamrocze oschle. Pochyla się i bardzo delikatnie całuje kącik moich ust.- Jesteś wymagającym małym stworzeniem.."






"– Chodzi o kontrolę, Anastasio. Jak bardzo byś się czuła bezradna, gdybyś była związana i nie mogła mówić? Jakim zaufaniem musiałabyś mnie darzyć, wiedząc, że mam nad tobą taką władzę? Że zamiast twoich słów muszę słuchać twego ciała i twoich reakcji? Dzięki temu jesteś ode mnie uzależniona, a ja mam nad tobą kontrolę.."




"Chwyta moją brodę i całuje mnie brutalnie, potem wstaje i wyciąga rękę żeby pomóc mi usiąść. Spoglądam na foliowe opakowanie obok mnie.
- Zawsze przygotowany.- Szepczę.
Patrzy na mnie zdezorientowany kiedy zapina rozporek. Podnoszę puste opakowanie.
- Mężczyzna może mieć nadzieję, Anastasio, a nawet marzenia i czasami jego marzenia się spełniają.
Brzmi dziwnie, jego oczy płoną. Po prostu nie rozumiem. Moja po orgazmiczna poświata znika szybko. O co mu chodzi?
- Więc, to na twoim biurku, to było marzenie?"





"Obracam się z powrotem do Christiana. Dzielą nas cztery stopy. Robi krok w przód, a ja cofam się instynktownie. Zatrzymuje się i udręka na jego twarzy jest prawie namacalna, jego szare oczy płoną.
- Nie chcę żebyś wychodziła.- Mamrocze, jego głos jest pełen tęsknoty.
- Nie mogę zostać. Wiem, czego chcę, a ty nie możesz mi tego dać. A ja nie mogę dać ci tego, czego potrzebujesz.
Robi kolejny krok w przód, a ja podnoszę ręce.
- Nie, proszę.- Odsuwam się od niego. Nie ma takiej opcji żebym teraz zniosła jego dotyk, to by mnie zabiło.- Nie mogę.
Chwytam plecak i walizkę i kieruję się do foyer. Idzie za mną, ale zachowuje odpowiednią odległość. Naciska przycisk do windy i drzwi otwierają się. Wchodzę do środka.
- Do widzenia, Christian.
- Ana, do widzenia.- Mówi łagodnie i wygląda na całkowicie, całkowicie załamanego, mężczyzna w agonalnym bólu- ja tak czuję się w środku. Odrywam od niego wzrok zanim zmienię zdanie i spróbuję go pocieszyć.
Drzwi windy zamykają się i wiezie mnie w dół i do mojego osobistego piekła.."






Jedna z najlepszych książek z 2012 roku , tą książkę można kochać lub nienawidzić . Ja należy do grupy którą ją kocha . Christian Grey to po prostu ideał . 



















xoxo .

Jakoś wcześniej nie słuchałam Rihanny , ale zmieniłam zdanie po przesłuchaniu płyty ,,Unapologetic" .
Moim skromnym zdaniem uważam , że ta płyta jest najlepsza z jej poprzednich .


Rihanna-Diamonds






Rihanna-Stay





Rihanna-Lost in paradise




Rihanna-No Love Allowed






:)))









Film .

Wczoraj na TVP 2 leciał film ,,ŁADUNEK 200" . Próbowałam go obejrzeć wcześniej jednak nie byłam gotowa . Jednak dorosłam do tego . Film wstrząsający , tylko dla widzów o mocnych nerwach .

                                                       Opis filmu :

ZSRR, rok 1984, niedługo nastanie Pierestrojka. Tymczasem w małym mieście, gdzieś na dalekiej prowincji, zostaje porwana córka lokalnego sekretarza partii. Nie ma świadków. Ani żadnych podejrzanych. Tego samego wieczora, na przedmieściach, zostaje popełnione brutalne morderstwo. Sprawcą jest właściciel domu. Oba śledztwa są prowadzone przez kapitana milicji Żurowa.
Akcja filmu rozgrywa się w Leninsku i jego okolicach, w roku 1984. Młoda dziewczyna Anżelika, córka sekretarza rejonowego komitetu partii opuszcza dyskotekę w towarzystwie chłopaka swojej przyjaciółki. Ten przywozi ją do chłopskiej zagrody, gdzie sprzedaje się bimber. Chłopak upija się do nieprzytomności, a Anżelika zostaje uprowadzona przez majora milicji Żurowa. Przywozi ją do domu, gdzie mieszka ze zniedołężniałą matką i przykuwa do łóżka. Tytuł filmu odnosi się do określenia, które w radzieckiej i rosyjskiej armii oznaczało i oznacza cynkową trumnę z ciałem poległego żołnierza lub - ogólnie - osoby zmarłej.




Kilka słów o blogu

                                                      MÓJ PIERWSZY BLOG

To nie będzie żaden modowy blog . Jedynie w mojej szafie można znaleźć  same sweterki , bluzy z kapturem i jeansy . Będę zamieszczać swoje ulubione teledyski , pisać o moich ulubionych książkach i filmach :)


Mam 18 lat i uczę się w technikum . Zostały mi jeszcze niecałe 2 lata na szczęście :D